Z juniorami to jest tak, że nie wiadomo jak jest

Właśnie póki dystans między najlepszymi a najsłabszymi graczami wynosi ledwie kilka pkt siły to może być to opłacalny biznes. Ale to wszystko się okaże.
Jeśli o wcześniejszy post chodzi, to ja już jakiś czas temu odpuściłem przeglądanie rynku agentów, bo znaleźć mogę zaledwie kilku graczy wartych uwagi, ale za to z pensją wyższą niż moje tygodniowe koszta utrzymania klubu

Nie zmienia to faktu, iż oczywistym jest ze każdy gracz ma być graczem zadaniowym. Bo i po co komu uniwersalny wszystko-robiacz, skoro i tak z połowy skilli w trakciie meczu nie skorzysta? Taki np. mój "najlepszy" center od startu gry miał siłę 16, szkoda tylko że ma podania, drybling i rzuty za 3 z zakresu od 13 do 15. A rzuty za 2 i zbiórki na poziomie 25. Więc prawdziwie najlepszym centrem jest ludzik ze zbiórką 31 i rzutem za 2pkt 28, choć siłę ma oczko niżej. Także na rynku też szukać będę graczy z potrzebnymi skillami, a nie z najwiekszą siłą.
Oczywiście to co kupujemy z rynku musi jeszcze odbyć dialog z naszym treningiem, tak aby w praktyce w dlugim okresie faktycznie uzyskać takiego gracza jaki będzie nam potrzebny. Ale to już inna bajka.